Nie trać prawa jazdy, lecz bezdech w CM Medyceusz

7 procent wypadków w Europie i przynajmniej pół tysiąca w Polsce, spowodowanych jest zaśnięciem za kierownicą. Zaśnięcia z kolei mają bezpośredni związek z obturacyjnym bezdechem sennym. Dlatego – zgodnie z dyrektywą Komisji Europejskiej – kierowcy, którzy cierpią na bezdech i go nie leczą, mogą stracić prawo jazdy. Tymczasem bezdech da się szybko usunąć dzięki nowoczesnym metodom stosowanym w Centrach Medycznych Medyceusz.

Jaki jest związek bezdechu z zaśnięciami podczas jazdy? Bezpośredni. Otóż bezdech to nic innego jak wielokrotne zatrzymanie oddechu i zaburzenie snu w ciągu jednej nocy. Rekordziści  - najczęściej mężczyźni z nadwagą – są dosłownie wyrywani ze snu blisko 100 razy! Ale to nie koniec, ponieważ zabójczym związkiem okazuje się bezdech i otyłość. Dlaczego? Niedospanie związane z bezdechem połączone ze złą pracą przepony osoby otyłej za kierownicą  prowadzi do niedotlenienia mózgu, które osłabia koncentrację, obniża refleks, a w najgorszych przypadkach kończy się niekontrolowanymi, nagłymi zaśnięciami. Większość mężczyzn uważa, że ten problem ich nie dotyczy. Tymczasem globalne badania przyczyn niedoboru snu, przeprowadzone na zlecenie PHILIPS w 13 krajach świata, wykazały, że aż 36% Polaków ma problem z opanowaniem senności w pracy i miejscach publicznych[1].

Bezdech daje się szybko usunąć. Jego powodem jest zamykanie ścian górnego przewodu oddechowego. Lekarze z CM Medyceusz sięgnęli po najczęściej stosowaną metodą leczenia bezdechu na świecie[2] - Metodę CPAP. Dzięki niej utrzymywane jest  dodatnie ciśnienie powietrza w drogach oddechowych. Prościej mówiąc zapewnia ona łagodny oddech i stały przepływ powietrza przez gardło, a w efekcie skutecznie zapobiega opadaniu ścian górnych dróg oddechowych podczas snu i eliminuje bezdech.

Cały proces od diagnozy po wybór sposobu leczenia odbywa się w jednym miejscu: Poradnia Otolaryngologiczna w CM Medyceusz przy ul. Bazarowej 9.

 

[1] Lepszy sen, lepsze zdrowie: Globalna analiza przyczyn niedoboru snu. 2018. http://incenter.medical.philips.com/doclib/enc/16353932/%25u0139_wiatowy_Dzie%25u0139__Snu_2018_-_raport.pdf%3ffunc%3ddoc.Fetch%26nodeid%3d16353932

[2] Źródło: National Heart, Lung and Blood Instytute, National Institutes of Health

 

 

Artykuły powiązane

23.05 2019

Kiedyś, jeśli ktoś miał grypę, obowiązkowo kładł się na kilka dni do łóżka. Ale w ciągu ostatnich 20-30 lat wielu z nas uznało, że nie może sobie pozwolić na chorowanie. Chodziliśmy z grypą do pracy i nie chcieliśmy słuchać, że w ten sposób sporo ryzykujemy. Na szczęście te czasy już mijają i łóżko – jako ważne, a może najważniejsze lekarstwo na grypę – wraca do łask. Dlaczego w przypadku grypy łóżko jest niezastąpione?

Więcej
21.05 2019

Szpital CM Medyceusz powiększył się o oddział otorynolaryngologiczny. Pacjenci trafią pod opiekę doskonałych lekarzy, którzy wiedzę i doświadczenie zdobywali w renomowanych Harvard Medical School w Bostonie czy Fisch International Microsurgery Foundation w Zurychu. Umieszczani są w świetnie wyposażonych, komfortowych salach.

Więcej
17.05 2019

Udar, zawał, miażdżyca, niewydolność serca i nerek, cukrzyca, trwałe uszkodzenie siatkówki oka - to wszystko efekty nadciśnienia tętniczego, które stało się prawdziwą plagą, przestało być chorobą osób starszych, bo cierpią na nie już dwudziestolatkowie - przestrzegają lekarze z CM Medyceusz. Szacuje się, że w Polsce nadciśnienie ma blisko 10 milionów ludzi. Prawie połowa je ignoruje.

Więcej

Współpracujemy

 

Narodowy Fundusz Zdrowia logo  

 

Proteo logo

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.