Ta choroba nie lubi być sama 

Mało kto tak myśli, bo najczęściej otyłości nie kojarzymy z chorobą. Jeżeli jest to jakiś problem, to zwykle związany z niezbyt atrakcyjnym wyglądem. Tymczasem otyłość to jedna z najgroźniejszych chorób przewlekłych, coraz częściej nazywana chorobą XXI wieku. Zwykle prowadzi do schorzeń układu krążenia, cukrzycy, miażdżycy, chorób nowotworowych, powoduje zwyrodnienia stawów i kręgosłupa

 

Przy okazji Światowego Dnia Walki z Otyłością, który jest obchodzony 24 października, przypominają o tym specjaliści z CM Medyceusz w Łodzi dodając, że podobnie jak otyłość, choć nieco łagodniej, działa jej „siostra” – nadwaga. Obie są tym groźniejsze, że je lekceważymy, że często w zbędnych kilogramach nie widzimy niczego złego. I uważamy, że z łatwością możemy się ich pozbyć. Ale przeczą temu statystyki – wciąż i w coraz szybszym tempie przybywa osób z nadwagą czy otyłością. W Polsce ten problem dotyczy co drugiej osoby – za dużo waży ponad 60 procent mężczyzn, ponad 40 procent kobiet i aż 16 procent dzieci i młodzieży!

Otyłość może mieć podłoże genetyczne, hormonalne, psychologiczne, ale najczęściej nadmierną wagę powodują czynniki środowiskowe  – nieprawidłowe odżywianie i brak aktywności fizycznej. Jemy produkty wysoko przetworzone, tłuste, słodkie, jemy zbyt obficie, przekarmiamy się, dajemy organizmowi o wiele więcej energii, kalorii, niż potrzebuje, niż jest w stanie – przy naszym trybie życia – spalić. Żeby tę energetyczną nadwyżkę zagospodarować, organizm magazynuje ją w postaci tkanki tłuszczowej. Jeśli żyjemy na siedząco, bardzo szybko będziemy mieć nadwagę, która wcale nie tak rzadko równie szybko zamienia się w otyłość.

Dlatego w przeciwdziałaniu nadwadze czy otyłości tak ważna jest zmiana stylu życia, zmiana nawyków żywieniowych, aktywność fizyczna – zmuszenie organizmu do umiarkowanego, ale systematycznego wysiłku fizycznego. Warto mieć przy tym świadomość, że pozbycie się nadwagi czy otyłości to nie tylko utrata zbędnych kilogramów, ale przede wszystkim profilaktyka prozdrowotna – w ten sposób odciążamy kręgosłup, zapobiegamy  cukrzycy, nadciśnieniu czy wzrostowi poziomu cholesterolu. Trzeba jednak pamiętać, że walka z otyłością jest procesem trudnym i bardzo złożonym, zdawać sobie sprawę z tego, że szansa na powodzenie zależy głównie od nas samych.

- Aby osiągnąć efekty, nie wystarczy chwilowy zapał i stosowanie radykalnych diet, które prowadzą do efektu jojo – mówi Anetta Skomiał, dietetyk z Centrów Medycznych Medyceusz w Łodzi. – Walka z otyłością to długotrwały proces, konsekwentne zmagania ze sobą i swoimi słabościami, chęć zmiany nawyków żywieniowych, stylu życia. Z doświadczenia wiem, że początki zawsze są bardzo trudne, bo trzeba zweryfikować przyzwyczajenia zakorzenione w nas od wielu lat, nauczyć się żyć od nowa. I pamiętać, że zmieniamy sposób odżywiania się na całe życie, nie tylko na chwilę.

Światowy Dzień Walki z Otyłością to okazja, żeby wejść na wagę i sprawdzić, czy mamy prawidłową masę ciała. Jeśli wynik nie mieści się w normie, trzeba pomyśleć, jak zrzucić nadwagę. A jeśli jest bardzo duża, jeśli jest to otyłość, nie zwlekać z wizytą u lekarza. Jak dowiedzieć się, czy ważymy tyle, ile trzeba?

Bardzo łatwo to zrobić. Wystarczy policzyć wskaźnik masy ciała: BMI. Każdy z nas wie, ile ma wzrostu. Kiedy się zważymy, trzeba nasz ciężar podany w kilogramach, podzielić przez wzrost podany w metrach i podniesiony do kwadratu. Czyli np. jeśli ważymy 90 kg i mierzymy 180 cm wzrostu, dzielimy 90 przez (1,80)2 – wskaźnik masy ciała wynosi w tym przypadku 28.

Właściwa masa ciała jest wtedy, gdy wyliczony wskaźnik mieści się w przedziale 18,5–24,9. Wyższe wartości oznaczają  nadwagę (do 29,9) lub otyłość (powyżej 29,9). Jeśli wskaźnik jest za wysoki najlepiej poprosić o radę swojego lekarza pierwszego kontaktu. Na pewno powie nam, co robić lub skieruje do specjalisty, który – w przypadku otyłości – pomoże w jej leczeniu.

Artykuły powiązane

23.05 2019

Kiedyś, jeśli ktoś miał grypę, obowiązkowo kładł się na kilka dni do łóżka. Ale w ciągu ostatnich 20-30 lat wielu z nas uznało, że nie może sobie pozwolić na chorowanie. Chodziliśmy z grypą do pracy i nie chcieliśmy słuchać, że w ten sposób sporo ryzykujemy. Na szczęście te czasy już mijają i łóżko – jako ważne, a może najważniejsze lekarstwo na grypę – wraca do łask. Dlaczego w przypadku grypy łóżko jest niezastąpione?

Więcej
21.05 2019

Szpital CM Medyceusz powiększył się o oddział otorynolaryngologiczny. Pacjenci trafią pod opiekę doskonałych lekarzy, którzy wiedzę i doświadczenie zdobywali w renomowanych Harvard Medical School w Bostonie czy Fisch International Microsurgery Foundation w Zurychu. Umieszczani są w świetnie wyposażonych, komfortowych salach.

Więcej
17.05 2019

Udar, zawał, miażdżyca, niewydolność serca i nerek, cukrzyca, trwałe uszkodzenie siatkówki oka - to wszystko efekty nadciśnienia tętniczego, które stało się prawdziwą plagą, przestało być chorobą osób starszych, bo cierpią na nie już dwudziestolatkowie - przestrzegają lekarze z CM Medyceusz. Szacuje się, że w Polsce nadciśnienie ma blisko 10 milionów ludzi. Prawie połowa je ignoruje.

Więcej

Współpracujemy

 

Narodowy Fundusz Zdrowia logo  

 

Proteo logo

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.