W wakacje trzeba uważać na ciśnienie

Wakacje. Dla większości – czas beztroski. Niestety - nie dla osób mających kłopoty z ciśnieniem tętniczym, a ściślej z jego skokami. Oni bowiem powinni szczególnie na siebie uważać, zwłaszcza podczas upałów. Może to również dotyczyć ciebie. Dlaczego?

 

Specjaliści uważają, że – z grubsza biorąc - aż jedna trzecia dorosłych Polaków ma nadciśnienie – to  oznaczałoby, że cierpi na nie blisko 10 milionów osób! 10 milionów osób z nadciśnieniem robi znacznie większe wrażenie, niż jedna trzecia – prawda? Ale uwaga, bo są jeszcze bardziej niepokojące informacje! Zaledwie połowa z nich zdaje sobie z tego sprawę. I tu zaczyna się kłopot, który bardzo często przejawia się właśnie latem, podczas kanikuły, wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy.

  • Co powoduje, że cierpimy na nadciśnienie? Po pierwsze metryka – bo wartości ciśnienia tętniczego u wielu osób po prostu rosną wraz z wiekiem i trzeba w tym miejscu powiedzieć jasno, że wielu z nas po prostu nie ma na to wpływu. Tak po prostu się dzieje, pomimo prowadzenia zdrowego trybu życia. Po drugie jednak nadciśnienie w dużej mierze fundujemy sobie sami. Jak?

    • Żyjąc w nadmiernym stresie.
    • Sięgając zbyt często po używki: nikotynę i alkohol.
    • Unikając aktywności fizycznej.
    • Trzymając złą dietę.
    • Nadużywając soli, niechętnie zaś jedząc warzywa.

    Jakie są objawy nadciśnienia? To długa lista. Wymieńmy najbardziej charakterystyczne:

    • zawroty głowy,
    • pulsowanie skroni,
    • ból czy też dokładnie ucisk w głowie (często opisywany przez pacjentów jako tępy ucisk),
    • duszność,
    • nerwowość,
    • krwawienie z nosa
    • zmęczenie.

    Niestety najgorsza wiadomość jest taka, że nadciśnienie bardzo często długo nie daje żadnych objawów. A kiedy już daje, to niestety mocno. I bardzo często właśnie latem.

    Dlaczego wtedy? Z powodu wysokich temperatur i złożonego systemu regulacyjnego, w jaki jesteśmy ewolucyjnie wyposażeni.

    Spróbujmy wytłumaczyć to prosto i krótko: nasz organizm reaguje na upał najczęściej odpowiednio czyli obniża nam ciśnienie krwi. Co wtedy się z nami dzieje? Zna to każdy: czujemy rozleniwienie, spowolnienie, mamy trudności z koncentracją. Ale jeśli podejmujemy mimo to nawet umiarkowaną aktywność fizyczną (na przykład wybieramy się na spacer po niekoniecznie wysokich górach) i do tego nie dostarczymy sobie odpowiedniej ilości wody, ciśnienie może opaść jeszcze bardziej. I wtedy właśnie włącza się nasz system regulujący: serce „odczuwając” co się dzieje, chce nam pomóc, więc podnosi raptownie opadające ciśnienie, pompuje zatem krew coraz szybciej, przez co gwałtownie wzrasta tętno. Wówczas właśnie skaczące w górę ciśnienie może objawić się w jeden z wymienionych sposobów albo nawet chwilową utratą przytomności. Czym może się to się skończyć? Otóż w najgorszym wypadku niedokrwieniem mięśnia sercowego, niedokrwieniem mózgu lub udarem.

    Co robić w upalne dni, aby tego uniknąć? To, co podpowiada rozsądek i lekarze. Jeśli więc jesteś osobą chorą na nadciśnienie stosuj swoje leki, pij dużo więcej niż zwykle wody, unikaj słońca, nie forsuj się i koniecznie mierz regularnie ciśnienie. Jeśli zaś nie masz zdiagnozowanego nadciśnienia (ale na przykład masz niekorzystny BMI czyli współczynnik masy ciała wskazujący na nadwagę czy otyłość) obserwuj swój organizm, dostarczaj mu płynów, serwuj sobie umiarkowaną aktywność, nie wystawiaj się na długie działanie promieni słonecznych. W obu przypadkach, jeśli czujecie w upalny dzień zawroty głowy, macie zaburzenia widzenia i silny ból głowy – wezwijcie natychmiast pomoc medyczną.

    Przypominamy zalecane środki ostrożności w trakcie upałów:

    • Unikaj opalania się lub długiej ekspozycji skóry na słońcu („jednorazowo” bez ochrony w cieniu, nie dłużej niż kwadrans)
    • Unikaj wychodzenia na słońce w godz. 11 – 15, nie powinni tego robić zwłaszcza seniorzy i dzieci
    • Jeśli wychodzisz z domu załóż nakrycie głowy lub weź parasol
    • Zakładaj przewiewne ubrania z naturalnych tkanin (bawełna, len)
    • Staraj się jak najczęściej przebywać w cieniu
    • Noś okulary przeciwsłoneczne
    • Przed wyjściem zastosuj kremy z filtrem ochronnym, ponieważ podczas ekstremalnych upałów indeks UV wynosi 7 i 8 czyli wysoki i bardzo wysoki (skala kończy się na 11)
    • Pij wodę – najlepiej 2,5 litra regularnie przez cały dzień w „mniejszych dawkach”, unikaj picia dużo „na raz”
    • Jeśli możesz weź na drogę zraszacz (np. do prasowania, do kwiatów) i co jakiś czas zwilżaj twarz, głowę i kark
    • Osoby starsze powinny wychodzić z asystą, zwłaszcza w godz. 11 - 15
    • Nie uprawiaj aktywności fizycznej na powietrzu między godz. 10 a 18
    • Jedz więcej niż zwykle owoców i warzyw

Współpracujemy

 

Narodowy Fundusz Zdrowia logo  

 

Proteo logo

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.