Prosty sposób na grypę

Amerykańscy naukowcy dowiedli podczas badań na studentach, że w ciągu trzech godzin dotykamy twarz dłońmi aż 47 razy! Zatem w sezonie wzrostu zachorowań na grypę, aż 15 razy na godzinę sami siebie narażamy na kontakt z wirusem.

Zbliża się „sezon grypowy”. Właśnie teraz powinniśmy zwracać baczniejszą uwagę na higienę, zwłaszcza higienę dłoni. Poza szczepionkami, jest to najlepszy sposób uniknięcia zakażenia wirusem grypy. Wprawdzie rozprzestrzenia się on drogą kropelkową, co większość skojarzy – i słusznie – że najłatwiej „złapać” grypę w autobusie czy sklepie stojąc blisko osoby, która kicha lub kaszle. Racja, ale nie tylko.

Właśnie dłonie są doskonałym transmiterem zakażenia: osobom chorym zdarza się bowiem w nie kichnąć czy kaszlnąć, pozostają na nich drobnoustroje z chusteczek higienicznych, chwytamy nimi pieniądze wydawane w sklepie, które jeszcze kilka chwil wcześniej mogły należeć do chorego. Takich sytuacji w ciągu dnia są setki. Trzymamy się wspólnych uchwytów w tramwaju czy autobusie, naciskamy przycisk windy, dotykamy klamek, kurków w publicznych toaletach czy choćby przycisków zmiany świateł na przejściu dla pieszych. Wystarczy chwilę później potrzeć oko, chwycić się na nos, podrapać w kąciku ust, aby samemu zaaplikować sobie wirusa.

Dlatego tak ważne jest mycie rąk. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad

  • Myj ręce tak często jak tylko możliwe, nawet 10 razy dziennie
  • Myj ręce dokładnie przez 30 sekund
  • Myj całe dłonie, czyli także ich wierzch, przestrzenie między palcami, kciuki
  • Myj ręce w ciepłej wodzie
  • Używaj mydła – niekoniecznie bakteriobójczego, wystarczy zwykłe, szare
  • Staraj się myć obie dłonie tak samo dokładnie – jak pokazują badania, w związku z tym, że większość z nas jest prawo lub leworęczna, jedną z dłoni myjemy nieuważnie
  • Jeśli nie możesz używać mydła, miej przy sobie chusteczki nasączone etanolem (spirytusem) i nimi przetrzyj ręce.

Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach przypominanie o myciu rąk nikomu nie jest potrzebne. Otóż jest to błędny wniosek: okazuje się, że zaledwie 32 procent mężczyzn myje dłonie po wizycie w publicznej toalecie. Zapewne ten odsetek jest znacznie mniejszy jeśli chodzi o wizyty w sklepie czy podróż autobusem. Tymczasem jesienią i zimą powinniśmy to robić – nie tylko mężczyźni - znacznie częściej niż w innych porach roku. Ta prosta czynność może nas uchronić przed grypą i jej powikłaniami.

Artykuły powiązane

07.10 2019

To bezpłatna usługa, dzięki której masz stałą, pełną kontrolę nad procesem leczenia, a także zyskujesz wiele ułatwień np. możliwość korzystania z czytelnych e-recept, które wystawiają lekarze CMM Medyceusz. IKP jest bezpłatne i powszechne, czyli dostępne dla każdego. Przeczytaj i sprawdź, jak założyć konto i jakie płyną z tego dla Ciebie korzyści.

Więcej
30.09 2019

Amerykańscy naukowcy dowiedli podczas badań na studentach, że w ciągu trzech godzin dotykamy twarz dłońmi aż 47 razy! Zatem w sezonie wzrostu zachorowań na grypę, aż 15 razy na godzinę sami siebie narażamy na kontakt z wirusem.

Więcej
27.09 2019

W drugiej połowie września do Polski trafią „tegoroczne” szczepionki przeciw grypie. „Tegoroczne” czyli zawierające szczep wirusa, którego spodziewamy się w tym sezonie jesienno – zimowym w Polsce oraz na całej półkuli północnej. Nieco później, bo w październiku, po raz pierwszy w Polsce pojawią się szczepionki podawane donosowo dla dzieci i młodzieży. Szczepionki to najlepsze zabezpieczenie przez grypą i jej powikłaniami.

Więcej

Współpracujemy

 

Narodowy Fundusz Zdrowia logo  

 

Proteo logo

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.